IX Olimpiada, Dubrownik 1950
Musiało upłynąć 5 lat od zakończenia II wojny światowej i aż 11 lat od Olimpiady w Buenos Aires, aby udało się wskrzesić idee szachów olimpijskich. W dniach 20 sierpnia - 11 września 1950 roku Jugosłowianie w Dubrowniku (dawnej historycznej Raguzie) zorganizowali kolejny "Turniej Narodów". Czasy politycznie nie były ustabilizowane, powstał mutant - blok krajów socjalistycznych itp., itd... W efekcie do Dubrownika przyjechały reprezentacje tylko 16 krajów (cały blok "wschodni" wraz z ZSRR, Polską, Bułgarią, Rumunią, Węgrami, CSR, NRD* nie przyjechał...). Ale i tak zjechało się wiele znakomitości: eks mistrz świata dr Euwe, Reshevsky, Najdorf (Argentyna!), dr Tartakower (Francja!), Gligorić i wielu innych. Nieobecność polskiej drużyny na dubrownickiej Olimpiadzie otworzyła nowy rozdział w dziejach naszych szachów, w którym bardzo częste klęski i niepowodzenia przeplatały się z rzadkimi sukcesami... Począwszy od tej Olimpiady drużyny mogły dysponować dwoma zawodnikami rezerwowymi!
Wyniki Olimpiady były następujące:
| 1 | JUGOSŁAWIA | 45,5 |
| 2 | ARGENTYNA | 43,5 |
| 3 | NRF* | 40,5 |
| 4 | USA | 40 |
| 5 | HOLANDIA | 37 |
| 6 | BELGIA | 32 |
| 7 | AUSTRIA | 32 |
| 8 | CHILE | 30,5 |
| 9 | FRANCJA | 28,5 |
| 10 | FINLANDIA | 28 |
| 11 | SZWECJA | 27,5 |
| 12 | WŁOCHY | 25 |
| 13 | DANIA | 22 |
| 14 | PERU | 21,5 |
| 15 | NORWEGIA | 15 |
| 16 | GRECJA |
12 |
* Informacja dla młodszych czytelników: po II wojnie światowej Niemcy zostały podzielone na dwie strefy: NRF - Niemiecką Republikę Federalną, NRD - Niemiecką Republikę Demokratyczną, przy czym ta ostatnia znalazła się pod "opieką" ZSRR...
Wyniki indywidualne zwycięskiej drużyny:
Jugosławia
| 1. GLIGORIĆ | + 9 | - 2 | = 4 |
| 2. PIRC | + 7 | - 2 | = 5 |
| 3. TRIFUNOVIĆ | + 8 | - 1 | = 4 |
| 4. RABAR | + 8 | - 0 | = 2 |
| 1 REZ. VIDMAR jun. | + 4 | - 0 | = 0 |
| 2 REZ. PUC | + 1 | - 1 | = 0 |
Poniżej przedstawiam zabawną "przygodę" Reshewsky'ego (USA):
Reshevsky (USA) - Mastichiadis (Grecja)
pozycja z partii po 23 posunięciu czarnych:

Białe zagrały 24.Sd2 i... zaproponowały remis, czarne zaś propozycję przyjęły (!), nie widząc, że po 24...Sf2 25.Kf2 He3+ 26.Kf1 Hd3+ i po 27...Hd4 pozostałyby z trzema pionami więcej! A może ocalił Reshevsky'ego autorytet wybitnego arcymistrza? Samuel Reshevsky złożył propozycję z poważną miną i jego grecki przeciwnik potraktował ją serio??? Jeden z "weselszych" epizodów Olimpiady!
